Wolalabym mieszkać w psychiatryku -.-
Mała wolność, którą znam.
Wszystkie, które powinienem zatrzymać.
To może zaginąć pewnego dnia.
Nikt nie jest taki sam.
Stałem na tej scenie i uświadomiłem sobie to.
Jestem kimś, kto śpiewa tam prawdę?
To jest złe! Jestem tutaj.
Chodźmy dostarczać prawdę.
Piosenką jak nieszczęście dumy
Rzygam autentycznym bólem.
Jedyny powód, aby dowieść siebie.
Mam ukochaną osobę i rodzinę
Nic dziwnego dla ciebie
Wyglądać jak ta istota ludzka.
Wokół mnie wielu, pełnych nienawiści osób.
Nic dziwnego dla Ciebie
Wyglądać jak ta istota ludzka.
Honor i pozycja nie są ważne
Pamiętasz to?
To staje się popierdolone.
Mała wolność, którą znam.
Marzenie, które powinienem zatrzymać.
To może zaginąć pewnego dnia.
Jestem kimś, kto śpiewa tam prawdę?
To jest złe! Jestem tutaj.
Nikt nie potrafi być ocalony z kłamstwem/
Chodźmy dostarczać prawdę.
Piosenką jak nieszczęście dumy
Rzygam autentycznym bólem
Aby sprawdzić każdą inną ranę.
Chodźmy dostarczać wszystko ze mnie
Piosenką jak nieszczęście dumy
W centrum chaosu
Wszystkie, które powinienem zatrzymać.
To może zaginąć pewnego dnia.
Nikt nie jest taki sam.
Stałem na tej scenie i uświadomiłem sobie to.
Jestem kimś, kto śpiewa tam prawdę?
To jest złe! Jestem tutaj.
Chodźmy dostarczać prawdę.
Piosenką jak nieszczęście dumy
Rzygam autentycznym bólem.
Jedyny powód, aby dowieść siebie.
Mam ukochaną osobę i rodzinę
Nic dziwnego dla ciebie
Wyglądać jak ta istota ludzka.
Wokół mnie wielu, pełnych nienawiści osób.
Nic dziwnego dla Ciebie
Wyglądać jak ta istota ludzka.
Honor i pozycja nie są ważne
Pamiętasz to?
To staje się popierdolone.
Mała wolność, którą znam.
Marzenie, które powinienem zatrzymać.
To może zaginąć pewnego dnia.
Jestem kimś, kto śpiewa tam prawdę?
To jest złe! Jestem tutaj.
Nikt nie potrafi być ocalony z kłamstwem/
Chodźmy dostarczać prawdę.
Piosenką jak nieszczęście dumy
Rzygam autentycznym bólem
Aby sprawdzić każdą inną ranę.
Chodźmy dostarczać wszystko ze mnie
Piosenką jak nieszczęście dumy
W centrum chaosu
Och, współczuję... :c ale może poprawi się wszystko za jakiś czas, a ojcu przejdą te złe humory?
OdpowiedzUsuńŚmiem w to wątpić. 16 lat to prawie trwa
OdpowiedzUsuń