Odejdź
Odejdź
Co mi po Twojej obecnosci,
Kiedy nie sprawia mi ona żadnej radosci?
To mieszanka bólu
Z cierpieniem
Zniknij
Ucieknij z mego życia
Bym mogła dalej
Spokojnie wieść swój żywot
Bez Twojego lustrzanego odbicia
Idź gdzieś
Gdzie sie nie miniemy
W miejsce,
W którym się nie odnajdziemy
Może wtedy będę pewniejsza
Oraz spokojniejsza
O swą przyszłość
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz